Category : Zarządzanie

Informatyka Innowacje Zarządzanie

Ile udziałów dla inwestora typu seed?

Podczas rozmowy z dyrektorem inwestycyjnym jednego z polskich funduszy seedowych usłyszałem, że sam pomysł to 2-4% udziałów. Nieistotne co to za pomysł. Jeżeli pomysłodawca chce objąć 50% udziałów w powoływanej wspólnie spółce, a inwestor daje 800tys. złotych, to pomysłodawca musi zainwestować taką samą ilość gotówki. Uważam, to za wysoce niesprawiedliwy podział i chce skonfrontować polskie realia z praktykami amerykańskich funduszy seedowych. Problemem polskich startupowców jest bardzo trudna wycena pomysłu czy też know-how. Wykorzystują to inwestorzy. Należy również pamiętać, że poza samym pomysłem na wielkość udziałów powinny mieć wpływ następujące rzeczy:

  • doświadczenie pomysłodawcy,
  • potencjał rynkowy przedsięwzięcia,
  • czy jest gotowy i działający prototyp,
  • czy pomysłodawca przychodzi sam czy też ze zgranym, sprawnym teamem będącym w stanie zrealizować projekt,
Read More
Informatyka Innowacje Zarządzanie

Ile wart jest człowiek w gospodarce opartej na wiedzy?

Czy już to widzisz? Kurs akcji dokonał 7 września śmiesznego skoku.

Wykres przedstawia cenę akcji Oracle. Między zamknięciem w piątek, 3 września 2010 r., a otwarciem we wtorek, 7 września widać olbrzymi skok. Przez weekend Oracle poinformował, że Mark Hurd został zatrudniony jako wice prezez Oracle. Stało się to około miesiąc po tym jak Mark zrezygnował ze stanowiska CEO HP w wyniku skandalu personalnego.

Skok w cenie akcji przełożył się na wzrost kapitalizacji rynkowej Oracle o około 8 mld USD.  Ponieważ Larry Ellison jest właścicielem około 1,15 mld akcji spółki, jego osobisty majątek netto wzrósł o 1,6 miliardy dolarów! Widać, że właściciel Oracle już dzień po zatrudnieniu Hurda może sobie pogratulować.

Czemu decyzja była tak świetnym ruchem? Wiedza ma olbrzymią wartość

HP i Oracle to bezpośredni konkurenci w bardzo ważnym dla obu firm rynku. Jest to wręcz jednoznaczne z tym, że Hurd jako były konkurent, już i tak bardzo wiele wie o Oracle. Oznacza to również, że Oracle stracił niebezpiecznego rywala, a zyskał przyjaciela z olbrzymią wiedzą o bezpośrednim konkurencie.

Wiedza jednego człowieka może być warta fortunę. W dzisiejszej gospodarce wiedza i innowacje stanowią najcenniejszą wartość dodaną.

Read More
Inne Zarządzanie

Multitasking, a efektywność pracy

Czy dzisiejsze społeczeństwo tonie w powodzi informacji? Wystarczy spojrzeć na ulicę wielkich miast. Na każdym rogu próbuje się przykuć czymś naszą uwagę. Wszędzie widzimy tysiące billboardów i wszelkiej maści komunikatów reklamowych. Internet wręcz zalewa nas informacjami, których często po prostu nie potrzebujemy. Powstaje kolejne portale społecznościowe, które stale mają dostarczać nam najświeższe informację z życia naszych znajomych. Nawet tych, których ostatnio widzieliśmy 20 lat temu i szczerze mówiąc nie płaczemy z tego powodu. Nadmiar informacji sprawia, że coraz częściej przestawiamy się na wielowątkowość czy też wielozadaniowość.  Jednocześnie pracujemy, słuchamy radia, zerkamy na telewizor, jemy, dzielimy się swoimi refleksjami na Facebooku, a gdy ktoś napisze na GG, to oczywiście od razu odpisujemy. Wbrew pozorom umiejętność robienia wielu rzeczy na raz nie jest dobra.

Co pochłania informacja jest raczej oczywiste: uwagę odbiorcy. Stąd zbyt duża liczba informacji powoduje ubóstwo uwagi. Dlatego trzeba alokować uwagę efektywniej pośród przesytu źródeł informacji które mogą ją zużywać.

To słowa wielkiego amerykańskiego socjologa i ekonomisty. Herbert Simon w 1978 Nagrodę Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie ekonomii. Herbert Simon miał rację, bo być może duża ilość bodźców poprawia naszą kreatywność, ale jednocześnie spłyca nasze myślenie, powoduje zobojętnienie i z czasem męczy. Robiąc 10 rzeczy na raz możemy poświęcić każdej z nich maksymalnie 1/10 naszej uwagi. Młode pokolenie codziennie pływające w morzu informacji ma problemy z koncentracją na jednym długim zadaniu. Przywykło do wielowątkowości i stale robi kilka rzeczy na raz, a to nie pozwala na rozwiązanie zadań wymagających pełnej uwagi.

Dowodem negatywnych przemian mogą być chociażby egzaminy gimnazjalne. Egzaminatorzy u coraz większej liczby dzieci obserwują brak zdolności samodzielnego myślenia, zastosowania teorii w praktyce i wtórny analfabetyzm. Przecież to wręcz zaprzecza efektowi Flynna. Niestety toniemy w morzu informacji i coraz cenniejsza staje się umiejętność odizolowania od zbędnych danych i zdolność szybkiej regeneracji. Polecam wykład Tonego Schwartza:

Read More
Innowacje Zarządzanie

Kreatywność jest w każdym z nas?

Każdy kto kiedykolwiek szukał pracowników wie, że jest to cecha każdego kandydata. Przynajmniej do takich wniosków można dojść przeglądając nadesłane CV. 😉 Dla pracodawców jest to cecha pożądana, ale czy faktycznie wszyscy ludzie są kreatywni? Oczywiście nie, ale każdy człowiek może być kreatywny!

Większość menadżerów nie zgodzi się z tym poglądem i powie że to cecha nielicznych. Jeszcze chętniej przyklasną temu reprezentanci najbardziej kreatywnych zawodów. Takich jak: projektanci, graficy, malarze, reżyserzy czy choćby marketingowcy. Może wynika to z tego, że rozgłaszając ten pogląd sprawiają że ludzie w to wierzą i ich miejsca pracy są bezpieczniejsze, bo powstaje bariera wejścia. 😉 Jednak jest to sztuczna bariera. Każdy może być kreatywny!

Na kreatywność bardzo istotny wpływ ma nasze otoczenie. Jest mnóstwo czynników zewnętrznych, które mogą wyzwolić w człowieku pokłady kreatywności. Na wiele pracodawca nie ma wpływu, ale są i takie które warto wykorzystać. Przykładem może być chociażby niebanalne środowisko pracy.

Jeśli pracownicy nie sprawiają wrażenia kreatywnych w pracy, to nie zawsze jest ich wina. Trzeba stworzyć im odpowiednie otoczenie i przede wszystkim dać szansę by się nią wykazali. Kreatywność to zdolność, której można się nauczyć. Każdy z nas może być kreatywny tak jak każdy może świetnie jeździć samochodem. Wystarczy odpowiednia ilość czasu, motywacja, otoczenie i warunki nie blokujące rozwoju osobistego.

Niestety nie wszyscy managerowie potrafią wykorzystać drzemiące w pracownikach pokłady kreatywności, bo po prostu w nią nie wierzą. Genialnym przykładem managera, który uwierzył w pomysłowość swoich pracowników jest Taiichi Ohno (Toyota), a przykładem bliższym obecnym czasom Larry Page i Sergey Brim. Oni nauczyli się korzystać z nieograniczonych zasobów ludzkiej wyobraźni. Uwolnili potencjał twórczy swoich pracowników i osiągnęli ponadprzeciętny sukces.

W przypadku tych dwóch firm nawet szeregowy pracownik może zatrzymać całą produkcję (w przypadku Toyoty – dosłownie) i zaproponować swoje rozwiązanie. Koncerny te przyjęły, że nie tylko managerowie i właściciele mogą kreować nowe pomysły i wygrały. Każdy może być kreatywny.

Read More
Informatyka Innowacje Zarządzanie

Lean Startup – jak skutecznie wdrażać startupy.

Zastanawiam się ile osób w Polsce korzysta z tego nowatorskiego podejścia do wdrażania projektu.

Lean Startup to nowe podejście do rozwoju produktów i rynków. Szczególnie interesujące dla przedsiębiorców internetowych. Jest kombinacją Agile Software Development, Customer Development i aktualnych platform softwarowych (Zazwyczaj FOSS – Free and open source software). Jej ojcem zdaje się, że jest Eric Ries (IMVU). Co do tego nie jestem pewny, ale z jego wykładu dowiadziełem się o Lean Startup.

Lean Startaup jest w opozycji do modelu Waterfall w którym to znamy problem i znamy rozwiązanie. Metoda ta jest dobra w przypadku tradycyjnego biznesu, gdzie sposób na rozwiązanie podjętego problemu jest znany.

Metodologia Waterfall

Metodologia Waterfall

Jest to powszechna metoda rozwoju produktu.  Jednak według Erica 6 na 10 projektów IT powstających w ten sposób, kończy swój żywot porażką.  Sam zresztą takie niepowodzenie przeżył i tym sposobem stracił 40mln $ swoich inwestorów.

Czemu jego pierwszy startup mimo olbrzymiego kapitału nie odniósł sukcesu?

Bo po bardzo długim i kosztownym procesie tworzenia aplikacji, okazało się że użytkownicy go po prostu nie lubią. Banalne? Oczywiście, ale każdy startupowiec ma to samo podejście. „Skoro ja uważam, że to genialny pomysł, to ludzie na pewno pokochają to”

Eric wybił się poprzez projekt IMVU. Jest to Chat 3D, czyli możliwość konwersacji w nowym wirtualnym świecie. Plan określał skończenie tego produktu w 6 miesięcy. Co jest wręcz nie do pomyślenia. Jednak udało się to zrobić. Efekt oczywiście nie był zadowalający i Eric wręcz wstydził się pokazać to konsumentom. Byli jednak tacy którzy zapłacili i założyli konto w nowym świecie IMVU. Mimo tego, że serwis był jeszcze pełny bugów. Pierwsi klienci są bardzo ważni. To skarbnica wiedzy. To użytkownicy wizjonerzy z którymi trzeba rozmawiać! Mają często lepszą wizję produktu niż założyciele. 😉 To dzięki prowadzeniu ciągłego dialogu z tymi użytkownikami Eric osiągnął sukces.

Między innymi na wnioskach z tego szalonego sukcesu opierają się założenia Lean Startup:

  • Jak najszybszym wypuszczeniu prototypu. Nawet jeśli wciąż jest pełny błędów. Priorytetem jest jak najszybsze zebranie opinii.
  • Stale utrzymuj kontakt z klientem. Szczególnie z pierwszymi klientami, czyli pionierami. To oni jako pierwsi weryfikują naszą koncepcje, a dzięki dialogowi z nimi jesteśmy w stanie wprowadzić istotne poprawki.
  • Cele jeśli chodzi o dochody – już od pierwszego dnia
  • Żadnej skalowalności produktu dopóki nie pokażą się przychody.  Wiele startupów buduje infrastrukturę na miliony użytkowników, a ostatecznie ma problem z przyciągnięciem choćby 100.
  • Przyjmij, że ostateczni klienci i funkcję są nieznane.

Lean Startup

Proces Lean Startup w maksymalny sposób korzysta z rozwoju poprzez użytkowników, a wiadomo że klient nasz pan. Czym szybciej pokażemy im prototyp tym bardziej zredukujemy ewentualne straty i wprowadzimy konieczne poprawki.

Efekt? IMVU w pierwszym roku działalności miał 10mln dolarów dochodu, a obecnie ma ponad 90 mln użytkowników (źródło: wiki).

Read More
1 2 3 4