Kreatywność jest w każdym z nas?

Każdy kto kiedykolwiek szukał pracowników wie, że jest to cecha każdego kandydata. Przynajmniej do takich wniosków można dojść przeglądając nadesłane CV. ;) Dla pracodawców jest to cecha pożądana, ale czy faktycznie wszyscy ludzie są kreatywni? Oczywiście nie, ale każdy człowiek może być kreatywny!

Większość menadżerów nie zgodzi się z tym poglądem i powie że to cecha nielicznych. Jeszcze chętniej przyklasną temu reprezentanci najbardziej kreatywnych zawodów. Takich jak: projektanci, graficy, malarze, reżyserzy czy choćby marketingowcy. Może wynika to z tego, że rozgłaszając ten pogląd sprawiają że ludzie w to wierzą i ich miejsca pracy są bezpieczniejsze, bo powstaje bariera wejścia. ;) Jednak jest to sztuczna bariera. Każdy może być kreatywny!

Na kreatywność bardzo istotny wpływ ma nasze otoczenie. Jest mnóstwo czynników zewnętrznych, które mogą wyzwolić w człowieku pokłady kreatywności. Na wiele pracodawca nie ma wpływu, ale są i takie które warto wykorzystać. Przykładem może być chociażby niebanalne środowisko pracy.

Jeśli pracownicy nie sprawiają wrażenia kreatywnych w pracy, to nie zawsze jest ich wina. Trzeba stworzyć im odpowiednie otoczenie i przede wszystkim dać szansę by się nią wykazać. Kreatywność to zdolność, której można się nauczyć. Każdy z nas może być kreatywny tak jak każdy może świetnie jeździć samochodem. Wystarczy odpowiednia ilość czasu, motywacja, otoczenie i warunki nie blokujące rozwoju osobistego.

Niestety nie wszyscy managerowie potrafią wykorzystać drzemiące w pracownikach pokłady kreatywności, bo po prostu w nią nie wierzą. Genialnym przykładem managera, który uwierzył w pomysłowość swoich pracowników jest Taiichi Ohno (Toyota), a przykładem bliższym obecnym czasom Larry Page i Sergey Brim. Oni nauczyli się korzystać z nieograniczonych zasobów ludzkiej wyobraźni. Uwolnili potencjał twórczy swoich pracowników i osiągnęli ponadprzeciętny sukces.

W przypadku tych dwóch firm nawet szeregowy pracownik może zatrzymać całą produkcję (w przypadku Toyoty – dosłownie) i zaproponować swoje rozwiązanie. Koncerny te przyjęły, że nie tylko managerowie i właściciele mogą kreować nowe pomysły i wygrały. Każdy może być kreatywny.

sie24

Lean Startup – jak skutecznie wdrażać startupy.

Zastanawiam się czy ktoś w Polsce korzysta z tego nowatorskiego podejścia do wdrażania projektu.

Lean Startup to nowe podejście do rozwoju produktów i rynków. Szczególnie interesujące dla przedsiębiorców internetowych. Jest kombinacją Agile Software Development, Customer Development i aktualnych platform softwarowych (Zazwyczaj FOSS – Free and open source software). Jej ojcem zdaje się, że jest Eric Ries (IMVU). Co do tego nie jestem pewny, ale z jego wykładu dowiadziełem się o Lean Startup.

Lean Startaup jest w opozycji do modelu Waterfall w którym to znamy problem i znamy rozwiązanie. Metoda ta jest dobra w przypadku tradycyjnego biznesu, gdzie sposób na rozwiązanie podjętego problemu jest znany.

Metodologia Waterfall

Metodologia Waterfall

Jest to powszechna metoda rozwoju produktu.  Jednak według Erica 6-10 projektów IT powstających w ten sposób, kończy swój żywot porażką.  Sam zresztą takie niepowodzenie przeżył i tym sposobem stracił 40mln $ swoich inwestorów.

Czemu jego pierwszy startup mimo olbrzymiego kapitału nie odniósł sukcesu?

Bo po bardzo długim i kosztownym procesie tworzenia aplikacji, okazało się że użytkownicy go po prostu nie lubią. Banalne? Oczywiście, ale każdy startupowiec ma to samo podejście. „Skoro ja uważam, że to genialny pomysł, to ludzie na pewno pokochają to”

Eric wybił się poprzez projekt IMVU. Jest to Chat 3D, czyli możliwość konwersacji w nowym wirtualnym świecie. Plan określał skończenie tego produktu w 6 miesięcy. Co jest wręcz nie do pomyślenia. Jednak udało się to zrobić. Efekt oczywiście nie był zadowalający i Eric wręcz wstydził się pokazać to konsumentom. Byli jednak tacy którzy zapłacili i założyli konto w nowym świecie IMVU. Mimo tego, że serwis był jeszcze pełny bugów. Pierwsi klienci są bardzo ważni. To skarbnica wiedzy. To użytkownicy wizjonerzy z którymi trzeba rozmawiać! Mają często lepszą wizję produktu niż założyciele. ;) To dzięki prowadzeniu ciągłego dialogu z tymi użytkownikami Eric osiągnął sukces.

Między innymi na wnioskach z tego szalonego sukcesu opierają się założenia Lean Startup:

  • Jak najszybszym wypuszczeniu prototypu. Nawet jeśli wciąż jest pełny błędów. Priorytetem jest jak najszybsze zebranie opinii.
  • Stale utrzymuj kontakt z klientem. Szczególnie z pierwszymi klientami, czyli pionierami. To oni jako pierwsi weryfikują naszą koncepcje, a dzięki dialogowi z nimi jesteśmy w stanie wprowadzić istotne poprawki.
  • Cele jeśli chodzi o dochody – już od pierwszego dnia
  • Żadnej skalowalności produktu dopóki nie pokażą się przychody.  Wiele startupów buduje infrastrukturę na miliony użytkowników, a ostatecznie ma problem z przyciągnięciem choćby 100.
  • Przyjmij, że ostateczni klienci i funkcję są nieznane.

Lean Startup

Proces Lean Startup w maksymalny sposób korzysta z rozwoju poprzez użytkowników, a wiadomo że klient nasz pan. Czym szybciej pokażemy im prototyp tym bardziej zredukujemy ewentualne straty i wprowadzimy konieczne poprawki.

Efekt? IMVU w pierwszym roku działalności miał 10mln dolarów dochodu, a obecnie ma ponad 90 mln użytkowników (źródło: wiki).

sie13

Czy warto robić MBA?

Bardzo ciekawy wykład twórcy Ruby on Rails, BaseCamp i partnera 37Signals, czyli w moim odczuciu człowieka który faktycznie bardzo wiele osiągnął w biznesie internetowym. Basecamp, to narzędzie do zarządzania projektami z którego korzysta ponad 5 milionów użytkowników, więc człowiek ten ma praktyczne doświadczenie i wie o czym mówi. :)


Po obejrzeniu tego filmu dowiecie się między innymi jaką wartość mają dla David Heineimeier Hansson studia i czemu fundusze zewnętrzne w stylu venture capital, to tykająca bomba. Bardzo ciekawy materiał.

sie09

iPad + Velcro

Ciekawe rozwiązanie właściwie nie tylko dla posiadaczy iPadów.

Ciekaw jestem czy faktycznie można z tego tak swobodnie korzystać jak jest to przedstawione na filmiku reklamowym. Na rynku polskim spotkałem się z podobnym rozwiązaniem firmy Pentagram, ale w wersji „komórkowej”. ;)

cze01

Mam świetny pomysł na start-up!

primopiano_emile_auguste_chartier_alain

Już Emile Auguste Chartier powiedział:

„Nothing is more dangerous then having just one idea” czyli „Nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż posiadanie jednego pomysłu”

Czemu? Bo w momencie kiedy mamy jeden świetny pomysł, to zazwyczaj jesteśmy przekonani , że jest on najlepszy. I faktycznie jest najlepszy, bo innego nie mamy – nawet jeśli jest on bezwartościowy. Dlatego im więcej masz pomysłów, z których możesz wybierać, tym lepiej. Zawsze po paru dniach kilka się skreśla i pozostawia te lepsze. Im więcej pomysłów tym większe prawdopodobieństwo, że ten nieskreślony jest naprawdę dobry. ;)

maj18

Kolejna rewolucja w Internecie. Google już może się bać!

Kogo? Facbook.com

Facebook ma już na świecie ponad 400 mln użytkowników! Trzeba przyznać, że założyciele osiągnęli olbrzymi sukces. Może nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę, ale na naszych oczach dzieje się kolejna rewolucja. Warto zwrócić uwagę na pewne fakty:

  • Radio potrzebowało 38 lat, by zdobyć  50 mln użytkowników.
  • Telewizja potrzebowała 13 lat, by zdobyć 50mln użytkowników.
  • Telewizja potrzebował 4 lat, by zdobyć  50 mln użytkowników.
  • iPod natomiast 3 lat,

A jak myślicie. Ile lat potrzebował facebook? Aż trudno w to uwierzyć, ale po 9 miesiącach facebook miał już 100 mln użytkowników! Gdyby populację facbook.com porównać do państwa, to plasowałoby się na czwartej pozycji.

Czwarta populacja na świecie!

Tak serwis ten rozwijał się do tej pory i trzeba przyznać, że po samej ilości użytkowników widać, że oferuje użytkownikom wystarczająco wiele. Na pewno można go uznać za innowacyjny, a wręcz rewolucyjny, ale tatuś facebooka, czyli Mark Zuckerberg oddał w tym miesiącu użytkownikom coś, co może wywrócić internetowy świat. Ta broń to Open Graph. Protokół, który wychodzi poza domenę facebook.com.

Już od jakiegoś czasu na większych portalach pod każdym artykułem widoczny jest przycisk „like it”. Klikając w niego dzielimy się informacją o tym co lubimy nie tylko z naszymi znajomymi z facebook.com, ale i z tą stroną internetową. Dzięki temu jej właściciel wie mniej więcej kim jesteśmy – wiek, miejsce zamieszkania itp. – a dzięki temu będzie w stanie dopasować treść jeszcze bardziej pod użytkowników. Uszyć na miarę…  Tylko czy to nie jest zamach na naszą prywatność?! Jak zawsze znajdą się zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy? Jakie korzyści Open Graph daje użytkownikom widać po serwisach takich jak np. www.lajkit.pl Zresztą polecam go zobaczyć, bo całkiem to ciekawe rozwiązanie.

Jeżeli korzystasz z serwisu wykop, to można powiedzieć, że to wykop w wersji 3.0 W jednym miejscu możesz śledzić, co polecają Twoi znajomi na serwisach typu: demotywatory, youtube, tvn24 itp.

www.lajkit.pl

Czy Google ma problem? Tak, bo prawdopodobnie indeksowanie stron algorytmem Google z czasem odejdzie do lamusa. Największą wartość będą miały strony polecane przez specjalistów z danej branży. Tak, więc następnym razem zwróćcie uwagę na przycisk „like it”… jest już wszędzie!

kwi28

Nokia N97 – flash flooding, czyli biała smuga na zdjęciach wykonanych przy słabym oświetleniu

zdjęcie wykonane nokia n97

Zdjęcie z N97

Korzystam z telefonu Nokia N97 już od kilku miesięcy i muszę przyznać, że przypadł mi do gustu. Jest to dla mnie alternatywa dla

mojego starego palmtopa, czyli raczej nie służy mi jako telefon do dzwonienia. W moim przypadku jest to urządzenie do internetu i przede wszystkim elektroniczny kalendarz.

Muszę przyznać, że 5MP matryca z „obiektywem” Carl Zeiss miło mnie zaskoczyła. Zdjęcia są naprawde całkiem niezłej jakości. Oczywiście jak na aparat wbudowany w telefon komórkowy. W dzień wychodzą przepięknie. Zresztą sami zobaczcie:

Jak dla mnie ta jakość jest w zupełności wystarczająca jak na zdjęcia do domowego albumu.

Natomiast nocą miałem problem widoczny na zdjęciu po prawej stronie.

Zdjęcie z N97 wykonane nocą

Zdjęcie z N97 wykonane nocą

Czyli coś jest nie tak, a właściwie było ponieważ udało mi się rozwiązać ten problem. Na zdjęciu widoczna jest biała smuga. Widoczna jest ona na wszystkich nocnych zdjęciach robionych z flashem. Okazało się, że winę za nią ponosi właśnie flash, a rozwiązanie jest banalnie proste. Wystarczy kupić najcieńszy możliwy flamaster do pisania na płytach CD i zamalować nim krawędź pomiędzy flashem a soczewką. Na zdjęciu czerwoną, grubszą linią zaznaczony jest ruch który musimy wykonać czarnym flamastrem na obiektywie. Ważne jest, żeby flamaster miał naprawdę bardzo cienką końcówkę, bo inaczej zamalujemy sobie flash, a nie istotną krawędź przez którą światło przebija się na soczewkę.

Flash Flooding N97

Grubą czerwoną linią zaznaczona jest krawedź do zamalowania.

Po wykonaniu tej prostej czynności smuga znika i zdjęcia są naprawdę dobre. Oczywiście nocą i tak nigdy nie będą tak dobrej jakości jak te wykonane przy dobrym świetle, ale naprawdę można je już pokazać znajomym.  Aczkolwiek nie mam takiego, które mógłbym opublikować.

Wiadomo… zdjęcia wykonane nocą! ;)

kwi28

Rescuetime – efektywniejsze zarządzanie czasem

Od paru miesięcy korzystam z aplikacji RescueTime i jestem nią wręcz zachwycony. Pozwala w prosty sposób kontrolować nasz czas spędzony przed komputerem. Rescutime pokazujące:
- ile czasu spędzamy przy poszczególnych stronach, aplikacjach,
- istnieje możliwość wyceny tego czasu,
- Funkcja „Focus time”, czyli wyłączenie możliwości przejścia do innych aplikacji i skupieniu się na konkretnej aktywności,
- porównuje naszą produktywność z innymi użytkownikami Rescutime,
- pozwala lepiej zarządzać projektem,rescutime

Naprawdę polecam. Pozwala na samokontrole i skończenie z marnotrawstwem czasu…
Więcej informacji na RescuTime.

kwi12

Prawdziwa innowacja – gra iPhone Football

Na naszych oczach gry wychodzą z „nudnego” wirtualnego świata. Poza monitorami mogą wyglądać choćby tak:

Jak dla mnie to jest po prostu niesamowite. Nie jestem użytkownikiem iPhone. Może to i dziwne, ale wole N97. Jednak jeśli ktoś lubi pograć, to dla tak ciekawych innowacji może i warto przejść do Apple? Na pewno tak ciekawe innowacje, to powód by się nad tym zastanowić. Zapewne spytacie jak to działa? Po prostu generowany dźwięk wywołuj minimalny podmuch. Do ruchu styropianowej kulki wystarcza. Fanom iPhone życzę miłej zabawy.

mar22

Zarządzanie, ale jakie?

Odpowiedź jest prosta: jak najefektywniejsze, a do tego etyczne. Tylko czy właśnie z tym spotykamy się na co dzień? O etyczności prezesów i zarządów wielkich firm nie chce pisać. Ważniejsza jest dla mnie ta pierwsza część. Czy da się zarządzać lepiej niż nauczyliśmy się z książek, podręczników czy wykładów polskich uczonych?
Na pewno się da, ale chciałbym spróbować napisać jak i czemu inaczej niż robi się to obecnie.

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę jak wiele zmieniło się w kinematografii czy chociażby informatyce na przestrzeni ostatnich 50 lat, a właściwie nawet 10, a może i 5. Teraz odpowiedzmy sobie na pytanie jak wiele zmieniło się w teorii zarządzania na przestrzeni ostatnich stu lat. Czy opracowane na początku XX wieku teorie i zasady można wciąż uznać za część nowoczesnego zarządzania? Na tym blogu chciałbym napisać coś nowego. Obiecuje regularne artykuły.

mar14